| Wersja do druku | Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Kaja Mam manię!


Płeć:  Dołączył: 11 Kwi 2003 Posty: 5358
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
Znalazlam dzisiaj w necie artykul o temacie, jak wyzej. Przyznam, ze mnie zastanowil. Wydaje mi sie, ze duzo w nim racji.
Po pierwsze, kiedy sie odchudzamy, niemal natychmiast drastycznie ograniczamy ilosc jedzenia. A okazuje sie, ze nie tedy droga...
Sporo tutaj cennych wskazowek. To sa rzeczy, o ktorych kazdy, kto sie kiedykolwiek odchudzal zdaje sie wiedziec, tyle ze jak sie to wszystko zbierze do kupy, zyskuje troche inny wymiar.
Jesli ktos dobrnie do konca, to czekam na opinie.
Możesz chudnąć, jedząc nawet 7 razy dziennie. I nie musisz trzymać się planu „1000 kcal”. Jak to możliwe? Spytaliśmy o to Annę Lewitt, specjalistkę żywienia, i Krzysztofa Kilicha, trenera osobistego, autorów programu „Skuteczne odchudzanie”.
Wydaje mi się, że sporo wiem o odchudzaniu. Wiem, że głodówki to najgorsza z możliwości, że najlepsza jest dieta zrównoważona, że trzeba jeść 4–5 posiłków dziennie… Niestety, wszystko na nic. Waga ani drgnie, mimo że próbowałam też regularnie ćwiczyć, pić 2,5 l wody dziennie, a wieczorami jeść tylko mały jogurt lub jabłko. Według autorów programu „Skuteczne odchudzanie” sekret tkwi w pobudzeniu metabolizmu: 60 proc. sukcesu to odpowiednia dieta, 30 proc. – trening, a pozostałe 10 – suplementacja. Odchudzanie powinno trwać co najmniej 2 miesiące – tyle czasu potrzeba, aby organizm przestawił się na oddawanie zapasów tłuszczu.
Kobiety, które brały udział w programie, traciły w tym czasie średnio 5–15 kg, mężczyźni: 10–15 kg (im większa wyjściowa masa ciała, tym jej szybszy spadek).
Sekrety diety
*Unikaj głodówek. Nie mają nic wspólnego z odchudzaniem. Powstały w celach leczniczych jako krótkoterminowe terapie i tylko tak powinny być traktowane. Dlaczego diety cud trwają zwykle 2–3 tygodnie? Bo tylko tak długo można oszukiwać organizm, że wszystko jest OK. Potem się zbuntuje. Odchudzanie musi być zgodne z fizjologią człowieka, a ta nie znosi uczucia głodu.
*Jedzenie powinno być możliwie najmniej przetworzone. Unikaj produktów konserwowanych, dosładzanych i smażonych. Obróbka termiczna tak, ale bez tłuszczu. Mięso najlepiej gotować na parze lub piec w folii z warzywami (w klubie EGO możesz kupić posiłki przygotowywane wg tych zasad).
*Jedz dużo różnych kasz, ryżu, ziaren, płatków owsianych, warzyw. Przeciętnie ok. 50 proc. energii powinno pochodzić z węglowodanów złożonych. Warzywa jemy głównie dla bogactwa błonnika, minerałów i witamin.
*Nie zapomnij o tłuszczach i białku. Najzdrowsze tłuszcze pochodzą z ryb (omega 3). Chude mięsa (drób i ryby) są niezbędne dla zdrowia i budowania mięśni, a nie powodują tycia.
*Jedz 5–6 razy dziennie, co 3 godziny. Lepiej częściej, a mniej. Dzięki temu nie będziesz chodzić głodna. Liczba posiłków powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb i trybu życia (im dłuższy i intensywniejszy dzień, tym więcej i częściej jesz).
*Ostatni posiłek jedz 3 godziny przed snem. Jeśli chodzisz spać o północy, wypadnie ok. 21. W nocy organizm się regeneruje najbardziej. Musi mieć z czego! Co jeść? Porcję 100 g mięsa, najlepiej ryby, łyżkę kaszy, 150 g gotowanych lub świeżych warzyw.
*Pij dużo wody. 2,5 litra dziennie to minimum. Tak naprawdę powinniśmy pić 30–60 ml wody na kilogram masy ciała dziennie.
*Unikaj cukru. Sporo go w owocach. Powinnaś je jeść przed południem lub przed treningiem, aby organizm miał szansę je spalić.
*Spożywaj odpowiednią ilość kalorii dziennie. Wyliczysz ją za pomocą specjalnych wzorów (podajemy je w ramce). U kobiet to najczęściej ok. 1100–1400 kcal.
A co z treningiem?
*Ćwicz co najmniej 2–3 razy w tygodniu. Na początek trening cardio na maszynach aerobowych (1–1,5 godziny). Rób to w średnim tempie, tak abyś się zbytnio nie zmęczyła. Obliczysz je wg wzoru: 60–80 proc. z (220 – wiek). Jeśli nie masz zegarka z tętnomierzem, staraj się trzymać przedziału 110–130. Poprawia to wydolność organizmu i skutecznie go odtłuszcza.
*Po 2–4 tygodniach dodaj odpowiednie ćwiczenia siłowe (najlepiej na maszynach). Zacznij od kształtowania dołu ciała – te mięśnie są najczęściej używane w codziennym życiu (brzuch, grzbiet, nogi, pośladki, na końcu klatka piersiowa i ramiona). Zacznij od 3 serii po 15–25 powtórzeń ze średnim obciążeniem (ustaw je tak, aby swobodnie ćwiczyć, nie możesz czuć obciążenia mięśni przy pierwszych 10–15 powtórzeniach, zmęczenie powinnaś odczuć dopiero w 3. serii).
*Po miesiącu zintensyfikuj ćwiczenia. Zwiększ liczbę serii do 5–6, możesz także zwiększyć obciążenie (wg zasady podanej powyżej) i skrócić przerwy między seriami nawet do 30 s. Po tym okresie każdy ma już „rozpędzony” metabolizm.
Ile kalorii jeść, aby chudnąć?
W moim wypadku okazało się, że to aż… 2600 kcal. Sporo, pod warunkiem że będę jadła niskokaloryczne zdrowe posiłki, a nie np. słodycze. Jeśli chcesz poznać odpowiednią dla Ciebie ilość kalorii, musisz wyliczyć podstawową przemianę materii (PPM), a na jej bazie całkowitą przemianę materii (CPM). Wzór wygląda na dosyć skomplikowany, ale jest łatwy do wyliczenia.
PPM (dla kobiet) = 665,09 + (9,56 x MC) + (1,85 x H) - (4,67 x A), gdzie: MC – masa należna ciała (H – 100) A – wiek w latach. H – wzrost w cm.
Wyliczam PPM dla siebie, czyli dla 31-latki o 172 cm wzrostu i 65 kg wagi: 665,09 + (9,56 x 72) + (1,85 x 172) – (4,67 x 31) = 1527 kcal.
Oznacza to, że potrzebuję 1527 kcal dziennie do podtrzymania podstawowych procesów życiowych. A ile jeść, aby chudnąć? Trzeba wyliczyć CPM.
CPM = PPM x 1,4 (osoby nieaktywne fizycznie).
Dla osób regularnie ćwiczących 1–2 razy w tygodniu współczynnik, przez który mnożymy PPM, wynosi 1,7.
Dla ćwiczących 3–4 razy w tygodniu (lub więcej) – 2.
Ja ćwiczę na siłowni 2 razy w tygodniu po 60 minut, a więc 1527 x 1,7 = 2600 kcal. Tyle maksymalnie mogę dziennie jeść, aby nie tyć.
Najrozsądniejsze chudnięcie odbywa się przy spożywaniu o 20 proc. mniejszej ilości kalorii niż mój CPM (w tym wypadku ok. 2000 –2100 kcal).
Deficyt kaloryczny powinien być w granicach od 500 do 750 kalorii, ponieważ wówczas organizm nie uruchamia efektu jo-jo.
Anna Kondratowicz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
renfri Już tylko mania


Płeć:  Dołączył: 26 Sie 2003 Posty: 4339 Skąd: Warszawa i okolice ;-)
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
Ameryki nie odkryli  _________________ Wszystko co jest możliwe, wydarza się.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Waszka Mania - decydujące starcie


Płeć:  Dołączył: 27 Lis 2003 Posty: 3194 Skąd: Wieś Borków gmina Kołbiel
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
| Cytat: | | *Spożywaj odpowiednią ilość kalorii dziennie. Wyliczysz ją za pomocą specjalnych wzorów (podajemy je w ramce). U kobiet to najczęściej ok. 1100–1400 kcal. |
to ma być PPM czy CPM ????
moje wyliczenia:
PPM wynosi u mnie 1300,3
CPM 2210,9 ... przy deficycie 20% na pewno nie schudnę ani deka - wychodzi 1768,73 kcal - a to u mnie nic nie drgnie
Brzmi ciekawie ... tylko przy zastosowaniu tego wszystkiego będę chudła 1 kg na miesiąc - góra, albo wcale |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaja Mam manię!


Płeć:  Dołączył: 11 Kwi 2003 Posty: 5358
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
Waszka, chyba wlasnie w tym tkwi problem, zeby nie chudnac za szybko
No w sumie nic nowego Renfri
Pomyslalam sobie jednak, ze moze w tym szalenstwie jest metoda- wiesz, desperado  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Waszka Mania - decydujące starcie


Płeć:  Dołączył: 27 Lis 2003 Posty: 3194 Skąd: Wieś Borków gmina Kołbiel
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
| Czyżyk, ja może mogę nie chcieć chudnąć szybko - bo mogę wcale nie chudnąć.... a co z osobami mającymi 30 kg do zrzutu?? mają się odchudzać 10 lat??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
renfri Już tylko mania


Płeć:  Dołączył: 26 Sie 2003 Posty: 4339 Skąd: Warszawa i okolice ;-)
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
CPM przy opcj nieaktywnej wynosi u mnie 2062, przy zmniejszeniu o 20% - 1650. Bardzo watpie czy bym schudła przy takiej ilosci
Nie da rady oba samce...
______________________________________________________________
[ Dodano: Czw 03 Lis, 2005 09:36 ]
| Czyżyk napisał: | Pomyslalam sobie jednak, ze moze w tym szalenstwie jest metoda- wiesz, desperado  |
Czyżyku wracasz do liczenia kalorii???? _________________ Wszystko co jest możliwe, wydarza się.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaja Mam manię!


Płeć:  Dołączył: 11 Kwi 2003 Posty: 5358
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
Mnie wyszlo tak:
PPM= ok. 1500kcal
CPM= ok. 2580kcal
Minus 20% deficyt, to daje ok. 2000 kcal
Wydajemi sie, ze zjadam teraz wlasnie tyle
No i sport jest konieczny, bo podkreca przemiane materii.
I te posilki czeste, dosc obfite, ale zlozone z niskokalorycznych rzeczy.
______________________________________________________________
[ Dodano: Czw Lis 03, 2005 08:42:50 ]
Nie Renfri, nie licze- mowy nie ma! Tylko teraz, jak zaczelam sie nad tym zastanawiac, to doszlam do wniosku, ze moge tyle zjadac  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
renfri Już tylko mania


Płeć:  Dołączył: 26 Sie 2003 Posty: 4339 Skąd: Warszawa i okolice ;-)
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
A miałyśmy przestać obsesyjnie mysleć o odchudzaniu!!!
A tu ułamki, wzory, procenty  _________________ Wszystko co jest możliwe, wydarza się.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaja Mam manię!


Płeć:  Dołączył: 11 Kwi 2003 Posty: 5358
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
to w ramach sprawdzianu
tak na prawde na codzien o tym nie mysle... nie wiem, jak mi sie to udalo, ale przestalo mnie to przesladowac.
cos tam oczywiscie zostalo (male zboczenie ), ale to rozwazania czysto teoretyczne. Poprostu caly czas staram sie zrozumiec, jak to ustrojstwo dziala |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Waszka Mania - decydujące starcie


Płeć:  Dołączył: 27 Lis 2003 Posty: 3194 Skąd: Wieś Borków gmina Kołbiel
|
Wysłany: Czw 03 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
myślę, ze u każdego inaczej działa
też bym chciała sie pozbyć obsesji  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
margitka Maniacus recidivus


Płeć:  Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 7725
|
Wysłany: Sob 05 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
PPM 1408,06
CPM 1972,04
Z deficytem wychodzi ok 1500 kcal tak??
Jak jem tyle plus cwiczenia i rok szkolny (praca pedagoga bywa energetycznie wyczerpujaca) to nie chudne nic, a nic!!
Musze zejsc ponizej 1200 wtedy widac efekt... eeee nie podoba mnie sie to Wyglada ze jestem normalna, nie musze chudnac bo skoro tak mi wychodzi tak jem i jest wszystko ok, tzn tak ma byc... a ja mam swoje zdanie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaja Mam manię!


Płeć:  Dołączył: 11 Kwi 2003 Posty: 5358
|
Wysłany: Nie 06 Lis, 2005 Temat postu: Re: Dlaczego diety sa nieskuteczne? |
|
|
Margi Nie bede ci mowic, ze nie powinnas nic a nic chudnac, bo itak nie uwierzysz Ty masz piekna figurke i obsesje, zeby ja zmienic Ale moim zdaniem obliczenia prawde ci mowia
Buzia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|