Wysłany: Pią 22 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
enne napisał:
Renetko milego plywanka Ciesze sie razem z Toba tak trzymaj !!!!!!!!! No i koniecznie zdaj relacje jak bylo
było cudownie
bałam się, ze woda będzie zimna i że będzie dużo ludzi ale było naprawdę wspaniale.
Woda ciepluteńka i cały basen nasz, było tam zaledwie 5 osób.
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
Renetka napisał:
pozwolisz jednak, że się nie zgodzę
nie pozwalam
enne napisał:
Gosiek ty to jestes usprawiedliwiona
no... i jeszcze dzisiaj musze byc- porosze o usprawiedliwienie- dzisiaj, lub jutro mam nadzieje, juz skoncze
Renetka napisał:
było cudownie
no widzisz, a tak sie balas Teraz to juz zadnych wymowek!
Ja sie powolutku zbieram do roboty... Gdyby dzisiaj rano byly stepy, to bym sobie poszla- tak na rozruch.
Waga sobie powolutku spada, ale zmienilam licznik, przez co cel mi sie oddalił
Płeć: Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 4273 Skąd: zza wielkiej wody ;)
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
Renetka napisał:
było cudownie
Tak jak napisala Gosia teraz nie ma wymowek Zobaczysz jak bedzie Ci sie szeroko buzia usmiechala jak zaczniesz widziec efekty plywania
Czyżyk napisał:
no... i jeszcze dzisiaj musze byc- porosze o usprawiedliwienie- dzisiaj, lub jutro mam nadzieje, juz skoncze
usprawiedliwienie zatwierdzone Wiesz co Gosiu wstyd mnie ogarnia chyba i ja wezme sie za kolejne generalne porzadki Przydaloby sie wiecej miejsca w szafkach Ja jak ten kisielec kisze wszystko w szafach i czekam na lepsze dni
Czyżyk napisał:
Waga sobie powolutku spada, ale zmienilam licznik, przez co cel mi sie oddalił
wazne ze spada
Renetka napisał:
teraz to chyba obie karnet wykupię
nie wiem jak na ciebie ale na mnie dziala to bardzo mobilizujaco - nie chce stracic tego co zainwestowalam wiec chcial nie chcial codziennie musze byc na silowni _________________ “You’ve got to start slow to go fast”
“Being fit is choice! It’s up to you to make it happen.”
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
W okresie letnim codziennie i naprzermiennie jezdze na rowerze normalnym wieczorkiem z chlopakami,tempo mi nadaja ,ze ufff...
albo na rolkach,maz tez sie nauczył i jezdzmy czasem rolkowo rodzinnie:)
na stacjonarnym rowerku rano czasem,w czasie wakacyjnych wyjazdow wedrujemy po gorach,plywamy...ale to co innego.
Mysle ze regularnosc robi bardzo duzo.
Do brzuszkow wroce we wrzesniu
Wysłany: Sob 30 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
No to i ja się dołączę:D
Codziennie lub co drugi dzień cwiczę callanetics i już widzę efekty w posataci możliwości wykonania większości ćwiczeń do końca
Wysłany: Sob 30 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
ja po 2 letiej przerwie wrocilam na lono cwiczacych
w tym tyg zaliczylam 2 razy step
i na razie bede chodzic chyba raz na step a raz na silownie o takimam plan _________________ http://sovahuhu.blogspot.com/
Wysłany: Sob 30 Lip, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
a ja jestem na przymusowym urlopie od silowni i zajec aqua aerobiku robia remont w aqua parku
takze byle do poniedzialku, wykupie nowy karnet i wroce do starego rytmu-2 godziny silowni dziennie i 2 godziny aqua dziennie, wtedy sie czuje genialnie i po miesiecu juz zauwazylam efekty, moze nie tyle wagowe co obwodowo-wygladowe
Kasiull a masz jakis swoj program silowniany?czy dopiero sie oddasz w rece przystojnego instruktora?
AnaZ podziwiam za callanetics, ja sie nie moge zmobilizowac w domu do cwiczen _________________ SARNETINA
Płeć: Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 4273 Skąd: zza wielkiej wody ;)
Wysłany: Czw 04 Sie, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
AnaZ napisał:
Codziennie lub co drugi dzień cwiczę callanetics i już widzę efekty w posataci możliwości wykonania większości ćwiczeń do końca
super
kasiull, i tak trzymaj efekty beda - sama juz niedlugo zobaczysz
Czyżyk napisał:
no wlasnie mi sie karnet skonczyl i widzisz, jak to na mnie dziala? Porzadki se wymyslam
jak tam Gosiu skonczylas z tymi porzadkami czy jeszcze pucujesz
sarnetina napisał:
a ja jestem na przymusowym urlopie od silowni i zajec aqua aerobiku robia remont w aqua parku
u nas beda remontowac i pucowac od 20 sierpnia do zdaje sie 1 wrzesnia Jednak jestem w o tyle dobrej sytuacji ze silownia na ktora chodze ma wiele tzw. branches, na ktore bede mogla w tym czasie uczeszczac, dalej od domku ale lepsze to niz nic
Dzisiaj kochane zwazylam sie i zmierzylam W ciagu m-ca schudlam z 78 kg do 71,6 kg W pasie skurczylam sie z 92 cm do 85 cm , w bioderkach ze 111 cm do 108 cm i jestem przeszczesliwa choc moje udzce schudly najmniej bo zaledwie po 1 cm, nastepne mierzenie za miesiac _________________ “You’ve got to start slow to go fast”
“Being fit is choice! It’s up to you to make it happen.”
Wysłany: Sro 10 Sie, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
Enne, zdaje sie ze zlapalam motywacje Mamy (hmmm... mialysmy...) podobne gabaryty, wiec ja teraz poprostu nie mam wyjscia i MUSZE cie dogonic babo jedna!
Nie wazne ze juz pozarlam kawalek makowca dzisiaj- zaczynam od zaraz ______________________________________________________________
[ Dodano: Sro Sie 10, 2005 11:30:36 ]
satti, podziel sie tym silnym postanowieniem, bo mi ostatnio motywacja siadła
Płeć: Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 4273 Skąd: zza wielkiej wody ;)
Wysłany: Pią 12 Sie, 2005 Temat postu: Re: Ruszacie sie troche?
Czyżyk, rozwalasz mnie Nic sie nie martw ja ciagle cos zakazanego podjadam Boziu kiedy to sie skonczy hihihi... Chyba na ciebie poczekam bo tak waga jak i gabarety zatrymaly sie w miejscu ale i tez kijowy tydzien mialam strasznie sobie wszystko olewalam
_________________ “You’ve got to start slow to go fast”
“Being fit is choice! It’s up to you to make it happen.”
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Strona 9 z 9
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach