*KAWIARENKA MONTINIAKOWA*

Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 34, 35, 36, 37  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mania Strona Główna
   -> O człowieku, Coś dla ciała
   -> Coś dla cia?a, Kilo-Mania
   -> Kilo-Mania, Przepisy i diety dla super kobiety
Wersja do drukuZobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SIMPLYME
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie


Wiek: 29
Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 23 Sty 2003
Posty: 3286
Skąd: Gdansk/Niger/Mali :-)

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Ja tez chudne lejac oliwe do wegli. Trzymam sie tego, ze gdzies tam zostalo powiedziane ze tluste ryby i oliwa z oliwek nie maja byc traktowane jak tluszcze. Ponadto, przy niektorych weglach taka oliwka jest wrecz wskazana, bo zoladek sie nie dobierze do tych wegli od razu tylko po chwili, i cukier mniej skacze...A czemui do nalesnikow...A nie wiem, moze dlatego ze te nalesniki takie szemrane, bo fruktoza tam jest, a blonnika mniej....Moze za duzo tego dobrego do oliwy.
Moim zdaniem warto sie zwyczajnie zdrowym rozsadkiem kierowac, jak mamy watpliwosci to dodajmy blonnika albo rzeczy o bardzo niskim ig (salata, niektorze warzywka) i nam wypadkowa IG spadnie....

Z soczewica nie wiem, pierwsze slysze ze jej nie mozna w I fazie..... Owszem, mowi sie ze nie mozna straczkowych z tluszczami w pierwszej fazie laczyc, nie pamietam juz czemu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
satti
Maniacus recidivus
Maniacus recidivus



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 15 Sty 2003
Posty: 7503
Skąd: Śródcośtam

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

ale nalesniki wcale nie musza byc na fruktozie
robie tez na slono
a mąka z pełnego przemialu ma mało błonnika?
czym to sie rozni od makaronu z tej samej mąki?
sklad jest praktycznie ten sam, tylko inna obrobka termiczna Rolling Eyes

myslalam, ze to moze przez smazenie...
czyli mozna na oliwie podsmazyc cebule i jesc to z chlebem?

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
SIMPLYME
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie


Wiek: 29
Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 23 Sty 2003
Posty: 3286
Skąd: Gdansk/Niger/Mali :-)

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Sat - ja uwazam ze mozna. Tzn ta cebulke Smile

Z nalesnikami - nie mam pojecia, wg. ksiazki z ta oliwa nalezy tam uwazac, typu kropelka i rozsmarowujemy po teflonie. Moze trzeba poobserwowac siebie i dosc do wlasnych wnioskow? Ja swoimi nie sluze, za leniwa jestem na nalesniki Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
satti
Maniacus recidivus
Maniacus recidivus



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 15 Sty 2003
Posty: 7503
Skąd: Śródcośtam

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

hm.. idac tym tropem

warzywa z patelni na oliwie nie sa wcale posilkiem tluszczowym, dopoki nie doda sie do nich sera/miesa/smietany?

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
julka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 17 Sty 2003
Posty: 3355

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

satti napisał:
takie rzeczy jak soczewica to dla mnie nadal ląd nieznany


ja odkryłam ją niedawno, aż wstyd, ze jako osoba, która prawie nie jada mięsa, siegam po nia dopiero teraz
a jest pyszna i daje mnostwo możliwosci
uwielbiam czerwona, która szybko sie gotuje i ma lekko orzechowy smak
zielona tez niczego sobie, zwłaszcza w greckiej zupie fakes (są tam też dwie marchewki, puszka pomidorów i pół szklanki oliwy Twisted Evil )
do tego pasty kanapkowe z soczewicy
pycha

Cytat:
sok z 2 cytryn?


no nie? Shocked


satti napisał:
julko, argument, ze chudlas na makaronie z oliwą jest super, prosze o wiecej takich glosow i to mi wystarczy
tak jak wystarcza mi to, ze chudnie sie na maslance, choc monti o niej nie wspomina i choc ma ona malo tluszczu, wiec sie niby nie powinno do tlustych



uhmm, ja mam podobnie, po prostu przyjmuje taka argumentacje
mój organizm wyjatkowo dobrze przyswaja makaron z oliwą
a makaron ze śmietana np. czy serkiem topionym juz nie, juz czuję sie ociężała, chce mi sie słodyczy i spać


satti napisał:
te drozdze - zaimponowalas mi


no cos Ty Laughing to są zwykłe prawie bezsmakowe kapsułki do połykania Very Happy kiedys robiłam sobie takie kuracje do picia, to dopiero był hardcore Twisted Evil



Cytat:
a czy w ksiace jest cos o tym, by nie jesc za duzo bialka? ograniczac np. twarog?



monti generalnie pieje w tej książce na temat białek, a jako ideał mieszanki aminokwasów podaje panierowany jajkiem kotlet, owinięty żółtym serem Laughing Laughing generalnie kaze trzymac sie zasady, ze kobieta powinna spozywac dziennie 1 gram białka na kazdy kg masy ciała, ale nie mniej niz 60 gram (i połowa ma być pochodzenia zwierzecego, a połowa roslinnego). jesli chodzi o pozycje białek w całodziennej diecie, powinny stanowic jej 15 %. zbyt duze spozycie białek moze powodować problemy z nerkami, wiec zeby wypłukać ich nadmiar (białek, nie nerek Laughing), trzeba po prostu duzo pić Wink . monti podkresla tez, ze poza tymi ew. dolegliwosciami nerkowymi zadnych innych skutków spozywania duzej ilosci białka nie ma; z jego wywodów wynika, ze jednak lepiej trochę wiecej, niz za mało. no i oczywiscie trzeba uwazac, zeby było jak najmniej tych białek, które wystepuja razem z tłuszczami nasyconymi, bo te z kolei trzeba ograniczac.


SIMPLYME napisał:
Z soczewica nie wiem, pierwsze slysze ze jej nie mozna w I fazie....


ja też Laughing a raczej pierwsze czytam Laughing ale monti wymienia: marchew gotowaną, ziemniaki, kukurydzę, ryz (biały), kuskus, soczewicę i suchą fasolę Rolling Eyes
jak zrezygnuje z soczewicy i fasoli, to padnę Twisted Evil

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
SIMPLYME
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie


Wiek: 29
Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 23 Sty 2003
Posty: 3286
Skąd: Gdansk/Niger/Mali :-)

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

satti napisał:
warzywa z patelni na oliwie nie sa wcale posilkiem tluszczowym, dopoki nie doda sie do nich sera/miesa/smietany?

ano Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
satti
Maniacus recidivus
Maniacus recidivus



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 15 Sty 2003
Posty: 7503
Skąd: Śródcośtam

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

julka napisał:
monti wymienia: marchew gotowaną, ziemniaki, kukurydzę, ryz (biały), kuskus, soczewicę i suchą fasolę

nie ma to tamto, musimy sie jakos podzielic tymi występkami i bedzie dobrze
ja sie przyznaje do marchwii i kukurydzy (jak jest w mieszance, to nie wywalam, bo tego tyle co kot naplakal)

julka bierze soczewice i fasole

są chetni na ziemniaki i kuskus? Wink


julka napisał:
no cos Ty Laughing to są zwykłe prawie bezsmakowe kapsułki do połykania Very Happy kiedys robiłam sobie takie kuracje do picia, to dopiero był hardcore Twisted Evil

aaaaaa
wlasnie tak myslalam - ze to do picia
moja kuzynka kiedys katowala sie tym przez cale wspolnie spedzone wakacje, wiec unaocznilam sobie, ze Ty tez Wink
chyba dlatego, ze macie tak samo na imie Wink
kupuje sie te drozdze w aptece?

aha, dzieki za przypomnienie o piciu z powodu bialek Smile

na zuzlu panuje przekonanie, ze bialko hamuje chudniecie i robia sobie jakies wyliczenia
nie czytuję tego, ale znajoma, ktora rok temu sprowadzilam na droge mm, ciagle w tym trwa i ona czyta i sciaga stamtad przepisy i jej mm wyglada calkiem inaczej niz np. simkowy

swoja droga podziwiam te babki, ze chce im sie np. robic lody mm
skladniki sa takie, ze kaloryczne jest toto i tak, wiec nie je sie tego codziennie, a jakbym juz bardzo chciala, to bym kupila zwyklego big milka raz na tydzien i nie wierze, ze bym od tego utyla... Rolling Eyes

laski, jak dobrze, ze jestescie...

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Waszka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 27 Lis 2003
Posty: 3171
Skąd: Wieś Borków gmina Kołbiel

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

No to ja wam powiem, że chudnę, na WaszkoMM jedząc
- makaron z oliwą i rybą i piersią drobiową
- chleb z serem do 4%
- gotowaną marchewkę
- ryż basmatti i paraboiled ( ciut wyższy IG, ale nie koszmar) z oliwą
- ogromne ilości makaromu sojowego, nawet z mięsem
- sos sojowy słodzony, podobnie jak majonez, keczup czy musztardę
- pieczywo niezgodne ciemne, ale często niezgodne
- jeden posiłek węglowy, a nie jak zaleca Monti dwa
julka napisał:
a makaron ze śmietana np. czy serkiem topionym juz nie, juz czuję sie ociężała, chce mi sie słodyczy i spać


mnie też - jeszcze serek ujdzie, najgorszy jest makarom np z gulaszem, albo z masłem.

Co do białka norma 1/1 jest dla osób mało lub nie ćwiczących. To już nie z MM tylko z forum sportowego - jeśli trenujesz codziennie sporty aerobowe ( fat burn, taniec, rowerek, steper....) spożycie powinno wzrosnąć do 1,2
jeśli jest to sport siłowy (siłownia itp) do 1,4
jeśli treningi przekraczają dwie godziny dziennie i są łączone, aerobowo - siłowe, nawet do 1,8......
oczywiście przy 1,8 powinniśmy wypiś już około 4-5 litrów..... Very Happy
tak a propos Very Happy

a co do drożdży, to ja, dziwak, je uwielbiam.... posypane odrobinkę cukrem, i zalane gorącym mlekiem, mniam mniam
kiwi nie ruszę, nie lubię, to jakiś kwasior, co nawet galaretkę niszczy Very HappyVery HappyVery Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
satti
Maniacus recidivus
Maniacus recidivus



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 15 Sty 2003
Posty: 7503
Skąd: Śródcośtam

PostWysłany: Sro 11 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

ryż paraboiled

rozpiescicie mnie
zaraz sie okaze, ze w zasadzie moge jesc wszystko Wink
i jeszcze ten ketchup...
bardzo mi brakuje...
choc dy jestem na mm i posmakuje ketchupu, czuje, jaki jest slodki Rolling Eyes
taką slodycza cukrową
moze nie kazdy, mam na mysli moj na co dzien ulubiony ketchup wloclawka

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
julka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 17 Sty 2003
Posty: 3355

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

satti napisał:
kupuje sie te drozdze w aptece?


tak, pudło 200 drażetkami kosztuje jakieś 8 zł
zalecają na ulotce spożywanie 3 razy dziennie po 2-4 kapsułki, ale ja będę brała tylko rano, bo pamietam, że wieksza ilośc mi swego czasu nie służyła


satti napisał:

na zuzlu panuje przekonanie, ze bialko hamuje chudniecie i robia sobie jakies wyliczenia


a niech sobie robią Twisted Evil nie na takich ilościach białka sie chudło Twisted Evil Wink a tak poważniej - gdybym miała odmierzać, dodawać, wyliczać i przeliczać, równie dobrze mogłabym już dziś dać sobie spokój. generalnie chodzi o to, zeby zmienic styl zywienia, wiedziec co z czym połączyć i po czym dobrze sie czujemy. być może Monti w swoich bardziej szczegółowych książkach niż ta, którą mam ja, wspominał coś na temat relacji białko - chudniecie, ale widać nie było to aż tak ważne, skoro w tej nawet o tym nie wspomniał (chyba, ze gdzieś przeoczyłam, na razie moja lektura jest dość wyrywkowa), a wręcz podkreślał rolę białka i przestrzegał przed jego niedoborami.

Waszka napisał:
Co do białka norma 1/1 jest dla osób mało lub nie ćwiczących. To już nie z MM tylko z forum sportowego - jeśli trenujesz codziennie sporty aerobowe ( fat burn, taniec, rowerek, steper....) spożycie powinno wzrosnąć do 1,2
jeśli jest to sport siłowy (siłownia itp) do 1,4


waszciu, tak, o tym Monti też wspominał, nawet chyba o proporcji 1,5:1, ale my z satti raczej z tych intensywnie ćwiczących inaczej Wink Laughing

satti napisał:
skladniki sa takie, ze kaloryczne jest toto i tak, wiec nie je sie tego codziennie, a jakbym juz bardzo chciala, to bym kupila zwyklego big milka raz na tydzien i nie wierze, ze bym od tego utyla..


też tak uważam
albo zmiksowałabym sobie owoce z jogurtem naturalnym i git Laughing




satti napisał:
laski, jak dobrze, ze jestescie...




jak dobrze, ze WY jestescie Very Happy mam komu zadawać bgp (bardzo głupie pytania Laughing)

satti, czekałam, aż wrócisz do sattimm, lubię z Tobą dietowac Very Happy

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Waszka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 27 Lis 2003
Posty: 3171
Skąd: Wieś Borków gmina Kołbiel

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Zgadza się - Monti każe jeść sporo białka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
SIMPLYME
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie


Wiek: 29
Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 23 Sty 2003
Posty: 3286
Skąd: Gdansk/Niger/Mali :-)

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Cytat:
makaron z oliwą i rybą i piersią drobiową

bo to jest monti!! Smile

Ja ogolnie nie robie wyjatkow specjalnych , marchewki gotowanej, kukurydzy i keczupu naprawde nie jadam (jak sie trzymam diety ;p) .. i mnie nie ciagnie. Od poczatku zalozylam ze moim jedynym wyjatkiem bedzie piwo Twisted Evil
Zdarzalo mi sie tez jadac czekolade o procencie kakaa mniejszym niz 70% i wmawianie sobie ze to nie szkodzi.
No i zylam dotychczas w przeswiadczeniu ze soczewice w pierwszej fazie mozna Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Odwiedź stronę autora Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
julka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 17 Sty 2003
Posty: 3355

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Smile

wtrząchnełam ryż (w koncu nie basmati, bo nie miałam, tylko brązowy) z tuńczykiem wsw, selerem naciowym, odrobina oliwy i rzezuchą Laughing pycha, tylko mało Twisted Evil niestety dziś nie mam szans na obiad o normalnej porze, będę się ratować jogurtem naturalnym i warzywnymi przegryzkami, ew. jakimiś tekturkami... Confused

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Kaja
Mam manię!
Mam manię!



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 11 Kwi 2003
Posty: 5280

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Nawet nie zauwazylam, ze nam sie kawiarenka reanimowała Wink

co do bialka, to dziewczyny na Zuzlu wyliczaja, ale dlatego, zeby jesc go wiecej, nie mniej. Bialko przyspiesza chudniecie Na Zuzlu ciagle maja z tym problem i jak tam bylam to ciagle dostawalam w d*** ze zamalo bialka Laughing Aaaa... i jeszcze za to, ze maslanke pilam do tluszczowego posilku.
Itak pilam. Do kazdego.

A Monti sam sie gubi w swoich wywodach (np. dot. soczewicy) wiec tak na 100% to jemu nie nufam. Bardziej ufam swojemu zdrowemu rozsadkowi. Uwazam, ze wiecej pozytku bedzie z jedzenia tej soczewicy (nawet w I fazie) niz z jej niejedzenia...

Dziewczyny- zdrowy rozsadek ponad wszystko!

Jeszcze cos powiem o makaronach i oliwie.
W zeszlym roku jadlam codziennie tagliatelle ze szpinakiem, oliwa, czosnkiem i pomidorami (Julka, dalam ci przepis, pamietasz?) I nie zauwazylam, zeby to hamowalo chudniecie. A czulam sie wspaniale, bo moj organizm az wyje o wegle- nie moge ich sobie odmawiac Rolling Eyes Mam byc nieszczesliwa, bo nie moge jesc tego, co lubie???
Nie ma bata! Najwyzej schudne powoli Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
julka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 17 Sty 2003
Posty: 3355

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Czyżyk napisał:
W zeszlym roku jadlam codziennie tagliatelle ze szpinakiem, oliwa, czosnkiem i pomidorami (Julka, dalam ci przepis, pamietasz?)


pamietam, sama to wciągałam dobre parę tygodni dzien w dzien Laughing

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Kaja
Mam manię!
Mam manię!



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 11 Kwi 2003
Posty: 5280

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Przyznam jednak, ze to nie bylo calkiem bezkarne. Stosowalam sie do zasady, ze nie pozniej niz do 16.00 i nie wiecej niz 100g suchego makaronu (ale szpinaku i pomidorow tona do tego Laughing )
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
julka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 17 Sty 2003
Posty: 3355

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

mnie się zdarzało i na kolację jeść, rzadko, bo rzadko, ale jednak
ale nie z efektów jedzenia makaronu muszę się teraz odchudzac, tylko bułek i słodyczy...

_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Kaja
Mam manię!
Mam manię!



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 11 Kwi 2003
Posty: 5280

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Niewazne od czego sa te nadmiary, wazne ze sa... trzeba sie ich pozbyc!
Ja ostatnio jestem niezle zdeterminowana, ale przyznam, ze jest ciezko...
Ciezko pracuje nad soba, a efekty niestety nie sa adekwatne Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
julka
Mania - decydujące starcie
Mania - decydujące starcie



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 17 Sty 2003
Posty: 3355

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Czyżyk napisał:
Niewazne od czego sa te nadmiary


ważne, bo muszę wiedzieć, czego nie żreć Twisted Evil
zresztą, nie tyle o obecne nadmiary mi chodzi, ile o to, zeby nie było jeszcze wiekszych Wink jesli te pójdą - to dobrze, jesli nie, czort z nimi

Czyżyk napisał:
Ciezko pracuje nad soba, a efekty niestety nie sa adekwatne



_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Kaja
Mam manię!
Mam manię!



Płeć: Płeć:Mężczyzna
Dołączył: 11 Kwi 2003
Posty: 5280

PostWysłany: Czw 12 Kwi, 2007    Temat postu: Re: *KAWIARENKA MONTINIAKOWA* Zacytuj zaznaczone

Cytat:
Czyżyk napisał:
Ciezko pracuje nad soba, a efekty niestety nie sa adekwatne





Dzieki kochana... Dzisiaj sie poryczalam, bo po dniu scislej diety, poltoragodzinnych cwiczeniach (wczoraj) na wadze 30dag wiecej... Ja wiem, ze to nie tragedia, ale kurcze... za taka orkę??? Nie zasluzylam, no...
Na szczescie zebralam sie w sobie i poszlam dzisiaj cwiczyc , chociaz mialam ochote rzucic wszystko w kat...Nadal trzymam diete. Nie dam sie!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Zobacz prywatną galerię zdjęć autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Mania Strona Główna
   -> O człowieku, Coś dla ciała
   -> Coś dla cia?a, Kilo-Mania
   -> Kilo-Mania, Przepisy i diety dla super kobiety
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 34, 35, 36, 37  Następny
Strona 35 z 37

 
Skocz do: 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group