| Wersja do druku | Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ile schudlas na diecie kapuscianej? |
| 1-2 kg |
|
28% |
[ 2 ] |
| 3-4 kg |
|
71% |
[ 5 ] |
| 5-6 kg |
|
0% |
[ 0 ] |
| 7-8 kg |
|
0% |
[ 0 ] |
| 9-10 kg |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 7 |
|
mrau Ja tu nocuję


Wiek: 36 Płeć:  Dołączył: 26 Mar 2003 Posty: 3099 Skąd: radom
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
enne
bardzo ci dziekuje za te slowa bo ja tez polegam. ale probuje od nowa.
glownie sprawa rozbija sie o zupelny brak czasu dla siebie. w normalnych warunkach w chwili lakomstwa bym wsiadla na rowerek. teraz jest to niewykonalne bo nie mam w ciagu dnia dla siebie tyle czasu. sa dni kiedy z trudem wygospodarowuje czas na prysznic. nie dlatego ze dely nie pomaga. bo pomaga bardzo. zmywanie przejal np na siebie w calosci [co wrozy ze moze jednak pojawi sie kiedys zmywarka w moim domu hyhyhy]. ale mlody ma chwile kiedy u wszystkich na rekach sie drze i tylko ja to umiem jakos zniesc bo po prostu przywykma przez te godziny kiedy z nim jestem bo trudno zebym nawet do kibela pojsc nie mogla a on tak ma ze czasem drze sie non stop i niestety musi sie podrzec. nie bede przeciez kupowac pampersow i dla siebie:D
tata wczoraj mi proponowal ze mi upiecze pysznego cieplutkiego drozdzowca ale sie oparlam. potem tata polecial do mamy sie informowac czy ja sie aby odchudzam to moze on mi chociaz miesko ugotuje;) tata dzieckiem sie nie zajmie, ostatecznie z bartkiem na pol godziny moze zostac ale jest kochany i najlepsiejszy na swiecie.
nie jest tak ze stanowimy idealna rodzine. ale dzieki temu ze moja mama umie byc w zwiazku rodzina jest taka jaka jest w calosci. mysle ze to duza jej zasluga jak wyglada nasza rodzina. zawsze jej bede za to wdzieczna.
wczorja poleglam. do 16 wytrzymalam bez problemu. po 14tej pozlam na spotkanie takie co sie pare groszy zarabia i tam byly delicje i ja juzo 16 bylam solidnie glodna i sie skusilam. a potem to po powrocie hulaj dusza. jak juz sie zlamie to najgorsze jest ze wtedy ide na maxa. zamiast przebolec te 2 czy 3 delicje i kontynuowac dietke to ja wpadam w amok zarciowy.
dzisiaj kolejny dzien walki z sama soba. musze nowa zupe ugotowac:) tamta pozarlam:) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Kaja Mam manię!


Płeć:  Dołączył: 11 Kwi 2003 Posty: 5280
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
mrau, mi sie to wydaje normalne, ze probujesz i nie do konca sie udaje. Tez mam taki mechanizm u siebie... Ale przyjdzie taki moment - sama wiesz - ze zaczniesz i pojdzie bez problemu A jak juz sie czlowiek wdrozy w diete, to nic nie jest go w stanie od tego odwiesc.
poza tym u ciebie jeszcze hormony szaleja i nie do konca nad soba panujesz.
do tego stres, bo dziecko placze, bartusiowi musisz tez troche czasu poswiecic... kazdemu dajesz troche z siebie i w rezultacie dla samej siebie juz go nie masz... tak to jest. Z czasem wszystko sie pouklada i łatwiej bedzie wszystko ogarnac.
jestes bardzo dzielna  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
julka Mania - decydujące starcie


Płeć:  Dołączył: 17 Sty 2003 Posty: 3355
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
mrauku, a koniecznie chcesz trwać przy tej kapuściance? ja wiem, ze chcesz zminimalizować głoda, ale sama widzisz, jak to czasami wychodzi, wszystkie to przerabiałysmy. moze jednak skusisz sie na coś... eeee... mniej kapuscianego a bardziej tresciwego? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrau Ja tu nocuję


Wiek: 36 Płeć:  Dołączył: 26 Mar 2003 Posty: 3099 Skąd: radom
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
julka
na bardziej tresciwych rzeczach to ja tyje a nie chudne:)
| Czyżyk napisał: | | poza tym u ciebie jeszcze hormony szaleja i nie do konca nad soba panujesz. |
ja w ogole nad soba nie panuje nadal becze na reklamach ze szczeniaczkami czekam na babskie dni. ktoryhc nadal nie ma mimo ze mialy sie pojawic do 12tego tygodnia. a tu juz chyba z 14 mija. zapisze sie w tym tygodniu do lekarza.
a co do odchudznaia to chyba powinnam sie ejdnak wyniesc do "zdrowej diety" chociaz moja to nigdy w zyciu zdrowa nie bedzie hehehe. nierealne z moim stylem zycia i emocjonalnoscia  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
julka Mania - decydujące starcie


Płeć:  Dołączył: 17 Sty 2003 Posty: 3355
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
| Cytat: | | na bardziej tresciwych rzeczach to ja tyje a nie chudne:) |
wcześniej czy później będziesz musiała przejść na treściwsze, a jak dobrze je połączysz, a pewne rzeczy wyłączysz w ogóle i ograniczysz nieco ilości, to choćbyś sie skichała - nie przytyjesz  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
margitka Maniacus recidivus


Płeć:  Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 7721
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
ja chcę zobaczyć to skichanie
Mrau julka dobrze prawi. Na początku jest ciężko, ale weźmy choćby nawet ćwiczonka , jak wzrośnie masa mieśniowa to wcale się nie trzeba katować a się nie tyje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
enne Już tylko mania


Płeć:  Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 4273 Skąd: zza wielkiej wody ;)
|
Wysłany: Wto 08 Kwi, 2008 Temat postu: Re: DIETA kapusciana |
|
|
| mrau napisał: | | to ja wpadam w amok zarciowy. |
nie wiem czy cie to pocieszy ale moj dzien wczoraj byl taki sam @ idzie a ja wariacji dostaje Wczoraj jak nigdy geba mi sie nie zamykala mam wrazenie ze caly dzien nic nie robilam tylko zarlam i zarlam
Mrauciu i tak podziwiam i trzymam kciuki... Powiem ci ze to co Julka napisala nie jest takie glupie... Smiem twierdzic ze bylyby rezultaty  _________________ “You’ve got to start slow to go fast”
“Being fit is choice! It’s up to you to make it happen.” |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|